Reklama
edward dwurnik
A A A

Etruskowie

Starożytny Rzym wyrósł na fundamencie etruskim. Religia etruska była religią objawioną przez postać mityczną, która wyłoniła się z bruzdy podczas orki w Tarkwinii. Ta nadprzyrodzona istota o wyglądzie dziecka, a mądrości starca nosić miała imię Tages. Po­uczyła ona ludność o sprawach kultu religijnego. Ca­łokształt wiedzy religijnej zawarli Etruskowie w świę­tych księgach traktujących o sztuce wróżenia z wnętrz­ności zwierzęcych, o umiejętności tłumaczenia zjawis­ka piorunów, o sposobie interpretacji różnych cudow­nych fenomenów, o różnorodnej obrzędowości i o spra­wach dotyczących zmarłych. Stróżami i przekaziciela­mi tej skomplikowanej wiedzy byli specjalnie wy­szkoleni kapłani. Charakterystyczną cechą religii etruskiej jest wróżbiarstwo, nieustanne zabiegi, by od­gadnąć przyszłość. Główną triadę panteonu etruskiego tworzą bogowie: Tinia. bóg piorunów, Uni, bogini królowa (odpowied­nik Junony), i Menerva (Minerwa). Był to prototyp późniejszej trójcy kapitolińskiej. Do czołowych bóstw należał Vertumnus, młodzieńczy, chtoniczny bóg roś­linności i wojny. Bogiem winorośli był Fufluns. Set-hlans był bogiem ognia, podobnie Velchans (Wulkan-Hefajstos), Turms (Merkury) przewodnikiem dusz zmarłych i opiekunem handlu, Maris bogiem wojny, a Turan boginią miłości. Wśród greckich zapożyczeń figuruje bohaterski Hercle (Herakles), Apulu (Apollo) i Artemes (Artemida). Satre (Saturn) pożądał krwa­wych ofiar. Bogini Nortia uosabiała los. Bogom towa­rzyszyły pełne wdzięku skrzydlate boginki przezna­czenia rodów zwane Lasa. Znane też były duchy w ro­dzaju larów i penatów. Etruskowie wierzyli w życie pośmiertne. Budowali z niezwykłą starannością grobowce, przypominające niekiedy domy żywych z mnóstwem pomieszczeń, wy­posażając je szczodrze w obfite ofiary i dary grobo­we. Podziemną krainą zmarłych władała para bóstw: Eita (Hades) i Phersipnai (Persefona). Towarzyszyły im istoty piekielne: bogini przeznaczenia Vanth i furia Culsu, demon śmierci Charun (Charon) i potwór Tu-chulcha mające odrażający, monstrualny wygląd. Całe życie Etrusków przenikała religia regulując w drobiazgowy sposób stosunek człowieka do bogów, których wolę stale skrupulatnie badano za pomocą wyuczonych haruspików. Stąd wielkie znaczenie prak­tyk wróżbiarskich. Pesymistyczne wyobrażenia o po­nurym życiu pozagrobowym wytwarzały smętny na­strój beznadziejności. Stąd popularność doktryn orfic­kich i kultu dionizyjskiego w Etrurii, które w pewnym momencie zaczęły szerzyć w tym środowisku pokrze­piającą nadzieję na zbawienie.