Reklama
kremacje Warszawa
A A A

Inkowie

W Ameryce Południowej wielkie centrum kulturo­we powstało na terenie dzisiejszego Peru. Na północ­nych wybrzeżach tego kraju od wielu wieków żył lud Mochica pod panowaniem dynastii Chimu. Dopiero w XV wieku kraj ten został podbity przez Tupać Yupanqui, który dał początek nowej dynastii Inków na tych terenach. Analogicznie do omawianych wyżej plemion indiań­skich Północnej i Środkowej Ameryki znajdziemy i w Peru liczne formy wierzeń animistycznych, jak cześć dla sił przyrody, kult przodków, kult bohaterów plemiennych itd. Najwyższą czcią w państwie Inków otaczany był bóg-stwórca świata, Viracocha. Podobnie jak i w sy­stemach kosmogonicznych wielu innych ludów kos-mogonia Inków zakładała istnienie w zamierzchłych czasach potopu. Viracocha dokonał przywrócenia ży­cia na ziemi właśnie po klęsce potopu. Ponadto Inkowie uważali się za „dzieci słońca". Słoń­ce, dawca ciepła i światła, odgrywało bardzo istotną rolę w wierzeniach i oficjalnej religii państwa Inków. Ku czci słońca wznosili ołtarze, odprawiali modlitwy, a elementy obrzędowe, ku zdziwieniu hiszpańskich zdobywców, podobne były do obrzędów chrześcijań­skich. Inkowie panowali zaledwie na małym skrawku wy­brzeża południowoamerykańskiego, na pozostałych zaś terenach aż po dzień dzisiejszy kultywowane są pier­wotne formy wierzeń religijnych. Plemiona indiańskie niedostępnych rejonów Brazylii i Argentyny reprezen­tują bardzo zróżnicowane formy religijne, mocno jesz­cze związane z magią i czarownictwem. Znajdziemy na tych terenach przejawy fetyszyzmu, totemizmu, ani-mizmu, jak też manizmu i manaizmu. Niezwykle interesujące są wierzenia Indian połud­niowoamerykańskich dotyczące powstania rodu ludz­kiego. Charakterystycznym elementem jest wywodze­nie rodu ludzkiego od kobiety, co świadczyć by mog­ło o matriarchalnym ustroju w okresie powstawania tych mitów i wyróżniać spośród wielu systemów mito-logiczno-kosmogonicznych powstałych na świecie. Oto kilka z ciekawszych mitów: Mit przechowany w plemieniu Toba podaje, że naj­pierw zostały stworzone kobiety i żyły w niebie, pod­czas gdy mężczyźni w tym czasie byli jeszcze zwie­rzętami i przebywali na ziemi. Kobiety, z natury ła­kome, zeszły po sznurze z nieba na ziemię, by skraść mężczyznom jedzenie, jednak jakiś ptak przerwał dzio­bem sznur i kobiety, nie mając już możliwości powro­tu do nieba, musiały pozostać na ziemi. Członkowie plemienia Cariri twierdzą, iż w za­mierzchłych czasach ludzie posiadali tylko jedną ko­bietę i zwrócili się do boga o dalsze. Wysłannik boga wysłał wszystkich mężczyzn na polowanie, następnie jedynej kobiecie polecił, by wyiskała z niego wszyst­kie wszy. Następnie zabił ją i pociął na wiele kawał­ków, które rozdał mężczyznom, gdy wrócili z polowa­nia, i nakazał, by zawinęli je w bawełnę i powiesili w swoich chatach. Gdy mężczyźni powtórnie wyru­szyli na polowanie, owe zawinięte kawałki przemieni­ły się w kobiety, które od razu zajęły się przygoto­waniem pożywienia dla mężczyzn. Inne mity wywodzą ród ludzki od zwierząt, roślin, a także z kamieni i spod ziemi. Jedno z podań przypi­suje pochodzenie kobiet od małp, a mężczyzn od pta­ków. Bardzo często jaguar jest uważany za praojca wszystkich ludzi. Istnieją również mity akwatyczne, wywodzące pierwszych ludzi z głębin wodnych. Cha­rakterystyczny jest fakt, iż również w folklorze In­dian południowoamerykańskich wspomina się o wiel­kim potopie, który miał w odległej przeszłości zalać