Reklama
A A A

Islam

PRZEDMUZUŁMAŃSKIE WIERZENIA LUDÓW PÓŁWYSPU ARABSKIEGO I slam, jedna z najbardziej rozpowszechnionych ' współczesnych monoteistycznych religii światowych, powstał w pierwszej połowie VII wieku na Półwyspie Arabskim. Półwysep ten potężnym klinem wbija się pomiędzy dwa najstarsze ośrodki kultury i cywilizacji: Egipt i Mezopotamię. Mimo tego położenia olbrzymie połacie Półwyspu Arabskiego leżały jakby na uboczu od wydarzeń zachodzących w krajach ościennych. I jakkolwiek Arabia nie uchroniła się całkowicie od wpływów egipsko-mezopotamskich, to jednakże po­wstałe na jej terenach kultury zachowały swoją od­rębność. Powszechna zgodność panuje wśród znawców staro­żytnej historii Półwyspu Arabskiego, że nie można jej pojmować jako jednolitej całości. Odrębny byt poli­tyczny i państwowy takich królestw jak Kataban i Ha-dramaut na południu, a Hatra i Palmyra na północy nie tylko sprzyjał odrębności kulturalnej, lecz także w pewnych okresach i gospodarczej. Dopiero islam przyniósł zjednoczenie i spoistość całemu półwyspo­wi. W ogólnym zarysie Półwysep Arabski w okresie przedmuzułmańskim można podzielić pod względem rozwoju polityczno-kulturalnego na trzy główne regio­ny: l'. Arabię środkową obejmującą południowy 461 Hidżaz oraz nadmorski pas Morza Czerwonego aż po Jemen; 2. Arabię północną obejmującą północny Hidżaz i terytoria koczowniczych szczepów aż po pu­stynną granicę z Syrią; 3. Arabię południową obejmu­jącą Jemen i Hadramaut. Arabia środkowa w starożytności zamieszkiwana była przeważnie przez szczopy zajmujące się paster­stwem. Nieliczne miasta, jakie powstały na tych tere­nach, skupiały przede wszystkim ludność trudniącą się wymianą towarową, rzemiosłem i sprawami zwią­zanymi z wierzeniami. Miasta takie jak Mekka i Ukaz były jednocześnie i miejscowościami kultowymi, i tar­gowiskami, do których w pewnych okresach przyby­wali beduini, aby odbyć pielgrzymkę, sprzedać lub wymienić własne artykuły na rzeczy potrzebne dla siebie. Podstawową komórką organizacyjną arabskiego spo­łeczeństwa koczowniczego i nawet osiadłego był szczep. Każdy szczep posiadał jedno lub kilka bóstw, którymi mogły być drzewa, kamienie, studnie i źródła wody. Drzewa miały charakter sakralny dla synów pustyni, ponieważ dawały cień i ochłodę, a ich nie­wielka ilość sprawiała, że ludność czciła je jako rze­czy nadprzyrodzone. Ludność Arabii środkowej w swoim panteonie bóstw posiadała także bóstwa astral­ne. Szczepy pasterskie czciły przede wszystkim księ­życ, przy którego świetle wędrowały często w poszu­kiwaniu pastwisk i wody. Do czasów obecnych bedu­ini wielkiego plemienia Rwała, którzy są muzułmana­mi, wierzą, że ich życiem kieruje księżyc skraplający parę wodną i w ten sposób umożliwiający wzrost roś­lin. Wśród nich panuje przekonanie, że słońce chce zniszczyć zarówno ludzi, jak i całe życie zwierzęce i roślinne. W związku z tymi wierzeniami często spo­tykamy u bcduinów takie imiona jak Hilal (księżyc w czasie nowiu), Kamar (księżyc) itp. Wśród pewnych szczepów czczone były także i bóstwa słoneczne, jak bogini Szams i al-Lat, a bardzo rzadko bóg wschodzą­cego słońca Darrih. Podobnie jak u wszystkich Semitów tak i u Arabów istniała duża ilość bóstw rodzaju żeńskiego. Wybitny badacz tych zagadnień Wellhausen tłumaczył to zja­wisko pozostałościami po pierwotnej organizacji spo­łecznej, która była oparta na matriarchacie. Bóstwa męskie, chociaż też występowały dość licznie, nie by­ły łączone w pary małżeńskie, tak jak to było w wie­rzeniach starogreckich. W wierzeniach beduińskich ważną rolę odgrywały istoty diabelskiej natury, zwane dżinnami lub demo­nami. Dżinny były istotami nieprzyjaznymi wobec człowieka i zamieszkiwały według wierzeń ludności rejony nie uczęszczane i nie tknięte stopą ludzką. Obłąkany (madżnun) był człowiekiem, którego opano­wał dżinn. Wraz z pojawieniem się islamu wzrosła liczba dżinnów, ponieważ beduini zaczęli do nich zali­czać zdegradowane pogańskie bóstwa. Arabia północna różniła się bardzo od jej części środkowej. Inskrypcje znalezione w północnym Hi-dżazie i Hauranie mówią o istnieniu na tych terenach różnorakiej ludności, w większości mówiącej dialekta­mi arabskimi. W źródłach minejskich, znalezionych w Dedanie (kolonia tej ludności w północnym Hidżazie), można znaleźć wiele wiadomości na temat Arabii pół­nocnej. Minejczycy ci byli sąsiadami dwóch ludów arabskich, o których mówi także Koran, Lihjanitów i Tamudytów. Obok tych ludów osiadłych występo­wali także koczownicy zwani Safaitarai, zamieszkują­cy pustynne obszary północnej Arabii i południowej Syrii. Historyczne dzieje i wzajemne stosunki tych trzech północnoarabskich ludów, które używały po­dobnego pisma, nie są ostatecznie ustalone. Lihjanici, których Pliniusz wymienia nazywając ich Lechieni, byli starożytnym ludem wywodzącym się prawdopo­dobnie od Tamudów. Stolicą ich był Dajdan, który zresztą przez pewien czas był kolonią minejską na wielkim szlaku handlowym między Jemenem, Indiami i portami Morza Śródziemnego. Wydaje się, że cywili­zacje południowoarabskie wywarły duży wpływ na kulturę lihjanicką. Z odczytanych inskrypcji lihjanickich wynika, że najważniejszym bóstwem tego ludu był Zu Ghaba, którego nazwa pochodzi od miejscowości Ghaba w po­bliżu Medyny. Zu Ghaba miał liczne świątynie w pół­nocnym Hidżazie, gdzie jego posągowi składano w ofierze wino i inne produkty. Lihjanici czcili ponadto bożków Awsa i Baala. Praw­dopodobnie kult tych bożków został zapożyczony od ludów ościennych. Ich kult związany był z uprawną ziemią i źródłami wody. Liczne bóstwa safaickiego panteonu mają charakter astralny. Słońce, księżyc i planeta Wenus są najczę­ściej spotykanymi bóstwami. Widać to szczególnie wyraźnie na stelach i tablicach kamiennych, gdzie występują gwiazdy i słońce. Safaici mieli także bóstwa zapożyczone od swoich sąsiadów wyżej stojących pod względem rozwoju kulturalnego. W Arabii południowej, która była najbardziej roz­winiętym gospodarczo regionem starożytnego świata, wznoszono bóstwom wspaniałe świątynie ozdobione płaskorzeźbami, rzeźbami i malowidłami. Religie po­łudniowej Arabii były w swej istocie planetarno--gwiezdnymi systemami, w których przeważał kult boga-księżyca. Księżyc czczony był w Hadramaucie jako Sin, u Minejczyków jako Wadd (miłość), u Sa-bejczyków jako Almaka (dający zdrowie), a w pań­stwie Kataban jako Amm (stryj). Około I wieku n.e. w Jemenie zaczął rozprzestrzeniać się judaizm. Nie­jasne są początki tej religii w Arabii południowej. Prawdopodobnie rozpowszechnili go uciekinierzy po zburzeniu Jerozolimy przez Rzymian. Chrześcijaństwo (monoiizytyzm) dość wcześnie za­częło napływać z północy, przede wszystkim z Syrii. Syryjscy misjonarze uciekając przed prześladowania­mi przybyli do Jemenu w bliżej nie znanym nam okre­sie. Natomiast wiadome jest, że pierwsze chrześcijań­skie poselstwo do Arabii południowej zostało wysłane przez cesarza Konstancjusza w 356 roku pod przewod­nictwem arianina Teofila Indusa. W rzeczywistości celem misji nie były sprawy religijne, lecz chodziło o wyeliminowanie perskich wpływów z Jemenu. Przeważająca większość mieszkańców Półwyspu Arabskiego, z wyjątkiem Arabów południowych, pro­wadziła koczowniczy tryb życia. Dzieje tych koczow-ników-beduinów to jedno pasmo wojen międzyple-miennych, podjazdowych, zwanych Ajjam al-Arab (do­słownie Dni Arabów). Wojny te nie były zbyt krwa­we, ponieważ ich celem było ograbienie i zagarnięcie stad bliższych lub dalszych sąsiadów. Okres ten nazy­wa się w historii islamu dżahilija. Termin ten tłuma­czony jest zwykle jako „czas nieświadomości, niewie­dzy, ciemnoty", w rzeczywistości oznacza okres, w którym Arabia nie miała żadnego systemu religijnego, żadnego natchnionego proroka, żadnej objawionej księgi. Źródła historyczne do okresu dżahilija zostały ze­brane w formie pisanej dopiero w kilka wieków po powstaniu islamu. Plemiona koczownicze z okresu przedmuzułmańskiego miały bogatą, przekazywaną z pokolenia na pokolenie tradycję ustną. W społeczeń­stwie beduińskim szczególnie cenieni byli poeci. Dla­tego też w okresie dżahilija powstało wiele pięknych poematów, które przez stulecia były recytowane z pa­mięci. W poematach tych zawarta była zarówno hi­storia, jak i całe życie społeczne koczowników. Na terenach zamieszkanych przez koczowników po­wstawały miejskie ośrodki, które spełniały rolę han­dlową, kulturalną i religijną. Jednym z takich ośrod­ków była w Hidżazie Mekka. Nazwa Mekki, którą Pto­lemeusz nazywał Macaroba, wywodzi się od sabej-skiej Makuraba i znaczy sanktuarium. Wynika z tego, że Mekka zawdzięcza swoje założenie jakiejś społecz­ności religijnej, a wobec tego musiała być centrum kultu na długo przed narodzeniem Mahometa. Mekka leży w Tihamie w południowej części Hidżazu, kilka­dziesiąt kilometrów od Morza Czerwonego, w jałowej, skalistej dolinie nazwanej w Koranie jako ,,nie nada­jąca się pod uprawę". Słynny podróżnik arabski Ibn Battuta pisze, że nie mógł boso obejść Kaaby, ponie* waż „płomienie odbijały się od kamieni". W tym mieście narodziła się monoteistyczna religia Arabów, która rychło przekształciła się w religię światową.