Reklama
http://www.actum-finanse.pl/oferta/kredyt-zabezpieczony-hipoteka
A A A

Judaizm średniowieczny nowożytny

W czasy średniowiecza judaizm wkroczył jako ujednolicony system monoteistyczny. Ukształtowane w okresie od III do VI wieku podstawowe nauki i prze­pisy zawarte w Talmudzie babilońskim, wiara w przyj­ście Mesjasza, zasadnicze modlitwy i układ świąt, wia­ra w życie pozagrobowe pozostały już niezmienione w dalszych dziejach religii żydowskiej. Sam jednak system ukształtowany w Babilonii, gdzie działały aka­demie rabiniczne w Sura, Pumbedita i Nehardea, ulegał nadal rozwojowi. Z jednej strony działała w nim ten­dencja do pogłębienia racjonalnego ujęcia religii, z drugiej zaś do uwypuklenia jej pierwiastka uczucio­wego. Starały się one zbliżyć judaizm tak do ludzi wykształconych, jak i do prostego ludu. Obok tego kształtowały się prądy przeciwstawiające się trady­cyjnemu judaizmowi. W okresie średniowiecza zaznaczyły się w judaiz­mie, który pozostał nadal religią Żydów, silne tenden­cje misjonarskie. Wyznawcy judaizmu, zwanego też mozaizmem, szerzyli swoją wiarę na Półwyspie Arab­skim, w Etiopii, w Afganistanie i Afryce północnej, na Węgrzech, w Bułgarii, na Rusi Kijowskiej i w państwie Chazarów nad dolną Wołgą. W państwie tym oraz w państwie Chimiar, na terenach obecnego Jemenu, judaizm stał się religią panującą. Tendencje misjonar­skie osłabły w XIII wieku, a następnie prawie zupeł­nie zanikły. Na terenie Babilonii, pod wpływem racjonalizmu re­ligijnego, doszło w VIII wieku do wielkiego rozłamu w judaizmie. Część jego wyznawców wypowiedziała się przeciw przepisom zawartym w Talmudzie. Odłam ten nazwano karaimami (od hebr. kara, „czytać"). Uznali oni tylko Biblię i odrzucili autorytet Talmudu. Twórcą karaizmu był Anan ben-Dawid. Jego zasady zaś zebrał i ogłosił Jakub Kirkisani. On też opisał praktyki religii karaimów. Głosili oni wstrzemięźliwość i wyrażali tęsknotę mas ludowych do zmian społecz­nych i oczekiwali królestwa bożego na ziemi. W ży­ciu religijnym karaimi ograniczali się do ścisłego przestrzegania tylko nakazów biblijnych. Ponieważ judaizm talmudyczny stworzył wiele nakazów i zaka­zów pozabiblijnych, karaimi zyskali początkowo wielu zwolenników w Egipcie, a potem także w Rosji i na Litwie. Później jednak stracili wpływy. Obecnie jest ich około 12 tysięcy w Izraelu, w ZSRR (na Krymie i w Trokach na Wileńszczyźnie), w Polsce, we Francji, UMft PtoHPtirttJluI opsteoią ob i t[b{ Moynoibisz:lyw 'W judaizmie tego okresu rozwinął się też w owym czasie prąd racjonalistyczny, graniczący z wolnomy-ślicielstwem. Występował on przeciw Talmudowi oraz kwestionował Biblię i samo istnienie Boga. Inicja­torem tego prądu był Chiwi z Balchy w obecnym Af­ganistanie. Jego nauka zyskała wielu zwolenników. Zwalczali ich zarówno karaimi, jak i wyznawcy ju­daizmu talmudyczno-rabinicznego. Pogłębiało to wśród nich tendencje do racjonalistycznego ujęcia religii. Czołowe miejsce wśród rabinitów zajęli uczeni i filo­zofowie Saadia Gaon, Icchak Israeli, Haj Gaon i Sa­muel Chafni. Stworzyli oni nową koncepcję judaizmu opartą na argumentach rozumowych. Znalazło to wyraz szczególnie w dziele Emunot wedeot („wiara i wie­dza") Saadii Gaona, który podkreślał siłę poznawczą rozumu i stwierdzał, że początek wiedzy tkwi w wie-mibO .9isbumlBT w myiTSwas moaiq9srq wb9srq 9i?. Ośrodek judaizmu w Babilonii stracił swe znaczenie po upadku politycznym kalifatu w Bagdadzie. Wów­czas to wysunął się na czoło ośrodek hiszpański. Naj­wybitniejszymi przedstawicielami judaizmu w Hiszpa­nii byli: rabbi Mojżesz ben Majmon (Majmonides, w skrócie po hebr. Rambam, 1135—1204), Salomon ben Gabirol, Josef ben Cadok i Lewi ben Gerszon, którzy starali się połączyć rozum z wiarą. Salomon ben Ga­birol w dziele Mckor Chaim („źródło życia") głosił, że Bóg, człowiek i przyroda stanowią jedną całość. Josef ben Cadok twierdził, że „mały świat", czyli czło­wiek, jest stworzony na wzór Boga i odzwierciedla wielki świat, czyli wszechświat, i razem z nim tworzy harmonijną całość. Majmonides w dziele Morę Newu-chim („Nauczyciel błądzących") podkreślał, że celem człowieka jest poznanie i zbliżenie do Boga oraz uczył, ie świat został stworzony z niczego, ludzie zaś mają się posługiwać rozumem, aby kontrolować ślepą wia­rę. Lewi ben Gerszon, uważany za prekursora mate-rialistycznego poglądu na świat w filozofii żydow­skiej, głosił, że przed stworzeniem świata istniała pra-materia, z której Bóg ukształtował świat. Odrzucał koncepcję realnego Boga i głosił, że jest on ideą, naj­wyższą myślą. Jako najwyższy rozum Bóg nie jest wszechobecny, ale ograniczony prawami myślenia. Przeciwko tym poglądom wystąpili przedstawiciele tradycyjnego odłamu judaizmu ortodoksyjnego: rabbi Chisdai ben Abraham Kreszkasz oraz Icchak Abraba-nel głosząc deterministyczny, antyintelektualny pro­gram, stawiając Torę i wiarę ponad rozumem i filozo­fią. Ich nauki wywarły wpływ na późniejszy judaizm i fanatyczni dogmatycy rzucili cherem, czyli klątwę, na dzieła racjonalistów. Dogmatycy działali energicz­nie i popularyzowali wśród mało wykształconych rzesz żydowskich zawiłe traktaty Talmudu oraz legendy wykluczające element intelektualny. Przykładem tego jest dzieło Jakuba ben Szlomo z Zamorry Ein Jaakow („Źródło Jakuba"). Pod wpływem fanatycznych rabi­nów głoszących wyłącznie potrzebę żarliwej wiary szerzyły się różne poglądy mistyczne. Ośrodek hiszpański upadł po wypędzeniu w 1492 ro­ku z Hiszpanii Żydów, którzy osiedlili się w Holandii, w krajach południowej Europy i na Bliskim Wscho- dzie. Gminy ich nazwano sefardyjskimi (sefardim od hebrajskiej nazwy Hiszpanii: Sefarad). Pielęgnowano w nich zwyczaje Żydów hiszpańskich i czystość języ­ka hebrajskiego w liturgii. W życiu potocznym człon­kowie tych gmin posługiwali się językiem ladino. Stworzyli oni wiele nowych modlitw, m.in. Kol Nidre odmawianą w wigilię Dnia Pojednania (Jom Kippur). Sefardim cechował fanatyzm religijny. Począwszy od XVIII wieku poglądy ich skostniały. Uważali się oni za lepszy element arystokratyczny judaizmu i żyli przeszłością. Żydów Europy środkowo-wschodniej nazwano asz-kenazim (od hebr. Aszkenaz — „Niemcy"). Żydostwo aszkenazyjskie ukształtowało się w X—XI wieku. Ważne ośrodki powstały w Niemczech i Francji, gdzie zasłynął rabbi Szlomo Icchaki (zwany w skrócie Ra-szi), komentator Biblii. Potem ośrodki takie powstały także na terenie Polski. Różnice pomiędzy obydwoma grupami początkowo były mało widoczne. Stopniowo jednak tak się pogłębiły, że nawet unikano małżeństw pomiędzy obu gminami. Wytworzyły się też pewne różnice w kulcie. Z protestu szerokich mas przeciw niesprawiedliwo­ści społecznej i z tęsknoty do zbawienia ludu żydow­skiego i świata zrodziły się w XII wieku wśród Żydów hiszpańskich kabała (hebr. kabała — „tradycja") i me-sjanizm. Kabalizm stworzył własną filozofię głoszącą, że świat jest harmonijną całością, a człowiek jego or­ganiczną cząstką. Od człowieka i od religijności, od stopnia połączenia jego duszy z Bogiem i tęsknoty za Mesjaszem oraz od jego uczynków zależy przybliżenie zbawienia i królestwa bożego na ziemi. Kabalizm był połączeniem dawnej mistyki żydowskiej, wyrażonej zwłaszcza przez Seler Jecira („Księga stworzenia") z III—IV wieku, dawnego mesjanizmu, babilońsko-perskiej astrologii, manicheizmu, neopitagoreizmu i mistycznej filozofii islamu. Głosił on, że anioł Raziel przekazał Adamowi tajemną wiedzę o świecie prze­kazywaną z pokolenia na pokolenie. Szczególną siłę przypisywał literom alfabetu hebrajskiego. Każda lite­ra była święta i miała swój wpływ w trzech kręgach tworzenia, którymi są: człowiek, świat i przebieg cza­su w ciągu roku. Jej wypowiedzenie mogło urzeczy­wistnić ważny cel, lecz aby to nastąpiło, ten, kto ją wypowiada, musi osiągnąć przez modlitwę, ascezę i pokutę najwyższą doskonałość. Dla kabalistów Me­sjasz stał się postacią konkretną, a nie pojęciem ab­strakcyjnym jak u racjonalistów. Wielu z nich poda­wało się za Mesjasza lub jego poprzednika. Kabalizm i jego główna księga Zohar (hebr. „ja­sność") szybko się rozpowszechniły wśród Żydów tak­że we wschodniej Europie, gdyż jego praktyki grani­czące z magią żywo przemawiały do prostych umy­słów. Wprowadzał on system amuletów z odpowiedni­mi napisami, którym przypisywano moc magiczną w świecie demonów. Głosił on potrzebę stałej walki dobra ze złem, zwłaszcza ze złym duchem chcącym sprowadzić człowieka z dobrej drogi przez zaspokoje­nie jego namiętności, oraz naukę o wcieleniu się ob­cej duszy w ciało człowieka (hebr. dibbuk) i wędrów­ce dusz (hebr. gilgul). Z kabalizmem wiązał się mesjanizm, który odgrywał szczególną rolę w okresach cierpień i prześladowań Żydów lub wielkich nieszczęść i wstrząsów. Mesjani-ści głosili rychłe nadejście pomazańca bożego. Przy­czyniało się do tego pragnienie równości społecznej i powrotu do ziemi Izraela oraz do lepszego życia. W XVII wieku wśród Żydów Turcji i Grecji obwołał się Mesjaszem Szabbataj Cwi (1626—1676). Na zie­miach polskich też szerzył się wśród Żydów mesja-nizm. Za Mesjasza podawał się Jakub Lejbowicz Frank (1726—1791), który występował przeciw rabinom i w końcu przyjął chrzest. Zarówno Franka, jak i jego zwolenników, zwanych frankistami, ortodoksyjny ju­daizm uznał za odszczepieńców. Ruchy mesjanistyczne później ustały, lecz emocjonalne elementy mesjaniz-mu nadal utrzymywały się w judaizmie. W XVIII wieku na ziemiach dawnej Polski powstał w ramach judaizmu nowy kierunek zwany chasydyz-mem (od hebr. chasid „pobożny"). Źródłem jego były czynniki emocjonalne oraz, zrodzona na tle powszech­nego zacofania, wiara w duchy i demony, w siłę amu­letów i snów. Był on wyrazem protestu uciskanych mas ludowych przeciw suchej kazuistyce talmudystów, przeciw dogmatykom i surowym ascetom. W dawnej Polsce bowiem istniały sądy rabinackie decydujące nie tylko w sprawach religii, ale także cywilnych i gospodarczych. Rabini, uczeni talmudyści, stopniowo stawali się arystokracją judaizmu, a prosty lud, po­zbawiony możliwości studiowania Talmudu, zepchnię­to do rzędu „amoraców" („prostaków"). Ruch ten za­początkował Izrael ben Eliezer (1700—1760) z Podola, nazwany później przez lud Baal Szem Tow („pan do­brego imienia"). Jego zwolennicy nazywali go rebe w odróżnieniu od oficjalnych rabinów zwanych raw („mistrz"). Głosił on, że Bóg jest wszędzie, a najważ­niejszym celem człowieka jest połączenie się z nim (hebr. dwekut, czyli ekstaza). Można to osiągnąć przez modlitwę, odmawianą ze zrozumieniem jej celu, która jest ważniejsza niż studiowanie Talmudu. Chasydyzm odrzucał ascezę i kazał służyć Bogu z radością, śpie­wem i tańcami. Głosił, że siłą woli, ekstazą i wyższym stanem duszy można przybliżyć czasy Mesjasza. Stan ten osiąga człowiek sprawiedliwy, „cadyk", który po­średniczy między Bogiem a ludźmi. Obcowanie z nim daje pomyślność i błogosławieństwo, gdyż może on sprowadzać dobro z nieba na ludzi. Stopniowo rozwi­nął się kult cadyków, który spowodował degenerację chasydyzmu i sprawił, że stał się on później oparciem dla ciemnoty i wszelkich wstecznych sił. Chasydyzm potępili rabini i talmudyści. W walce z nim główną rolę odegrały gminy w Wilnie i w Bro­dach. Jego przeciwnicy nazwali się mitnagdim („sprze­ciwiający się"). Rabbi Eliahu ha-Gaon z Wilna (1720— —1797), a z nim gminy litewskie rzuciły na chasydów klątwę i zaczęto ich prześladować. Później jednak za­legalizowano bóżnice chasydów, a w połowie XIX wieku większość ludności żydowskiej w Polsce, na Białorusi i Ukrainie przyjęła chasydyzm. W tym samym okresie, kiedy talmudyści walczyli z chasydami, wśród Żydów w Niemczech powstał ruch racjonalizmu, reformy i oświecenia, starający się do­stosować judaizm do warunków kapitalizmu. Zapo­czątkował go filozof berliński Mojżesz Mendelssohn (1729—1786). Chciał on takiego zreformowania rytua­łu i podstaw religii żydowskiej, aby jej wyznawcy mogli się stać pełnoprawnymi członkami nowych spo­łeczeństw. Pod jego wpływem reformatorzy zmniej­szyli ilość przepisów religijnych. Do liturgii wprowa­dzili język niemiecki obok hebrajskiego, kładli nacisk na moralną stronę judaizmu. Utrzymywali też, że na­ród żydowski ma spełnić wielką misję dziejową, ale nie polega ona na przyśpieszeniu przyjścia Mesjasza, lecz na zapoznaniu świata z etycznymi wartościami Bi­blii i judaizmu oraz na umoralnieniu świata. Warun­kiem spełnienia tej misji miało ich zdaniem być peł­ne włączenie się Żydów do życia kulturalnego i spo­łecznego narodów, wśród których żyją. Głosili oni, że judaizm jest tylko religią, której nie należy utożsa­miać z narodem. Jego wyznawcy mieli być na przy­kład Francuzami, Polakami, Niemcami wyznania moj­żeszowego. Wiele nakazów zawartych w Biblii i Tal­mudzie straciło swe znaczenie, a inne należy dostoso­wać do warunków współczesnego życia. Kierunek ten odrzucał wiarę w przyjście Mesjasza mającego spro­wadzić Żydów do Palestyny i głosił zasadę, że Żydzi mają uznawać za ojczyznę kraje, w których przeby­wają. Abraham Geiger (1810—1874), jeden z czoło­wych przedstawicieli tego kierunku, usunął nawet z modlitw wszystkie wzmianki o Syjonie, Mesjaszu i ofiarach. Ruch ten spotkał się z oporem w kołach ortodoksyj­nych jeszcze w XIX wieku. Jego czołowymi przedsta­wicielami byli Samson Rafael Hirsch (1808—1888), który bronił starego rytuału i modlitw i utożsamia­nia religii z narodem, oraz Zachariasz Frankel (1801— —1875), który sprzeciwiał się usunięciu z liturgii wzmianek o Syjonie oraz wprowadzeniu do niej in­nych języków. Również w XX wieku Natan Birenbaum i Jakub Rosenheim ostro zwalczali reformistów, któ­rzy działali początkowo wśród Żydów w Niemczech, a potem także w innych krajach, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych.