Reklama
A A A

Pod inspiracją wed

W drugiej połowie II tysiąclecia p.n.e. powstały naj­wcześniejsze spośród zachowanych do czasów dzisiej­szych zabytki piśmiennictwa Ariów Z nich dowiaduje­my się o cywilizacji, wierzeniach oraz praktykach re­ligijnych ludów, które w tym okresie opanowały tere­ny północno-zachodnich i północnych Indii. Podstawo­wym zabytkiem z tego okresu jest zbiór dzieł o różno­rodnej treści, określany mianem wed. „Weda" znaczy „wiedza", a zwłaszcza „wiedza religijna". Najstarszą częścią tego zbioru są tzw. mantry, czyli teksty śpie­wane lub recytowane w czasie składania ofiar. Zbiór ten podzielony jest na cztery części, zwane sanhitami, a mianowicie są to: Rygweda (Wiedza hymnów), Sa-maweda (Wiedza śpiewów), Jadżurweda (Wiedza for­muł ofiarnych) oraz Atharwaweda (Wiedza zaklęć). Najstarszym i zasadniczym zbiorem, stanowiącym podstawę doktryny religijnej Ariów, była Rygweda. Pozostałe zbiory odgrywały mniejszą rolę, chociaż ostatni z nich, Atharwaweda, włączony do kanonu wedyjskiego dopiero znacznie później, zawiera wiele ciekawego materiału dotyczącego magii i czarnoksię-stwa znajdującego w owym okresie również szerokie zastosowanie. Już w I tysiącleciu p.n.e. wokół wed zaczęła powsta­wać bogata literatura komentarzy i traktatów. Każdy z czterech zbiorów wedyjskich zaopatrzony jest w ob­szerne traktaty o charakterze rytualno-teologicznym, zwane brahmanami, oraz w oparte na nich i nawiązu­jące do nich traktaty o charakterze filozoficznym, zwa­ne upaniszadami. Na podstawie wyżej opisanych zabytków, a w szcze­gólności tekstów Rygwedy, możemy wnioskować 0 wierzeniach i religii okresu wedyjskiego. Stwierdzić należy, że w tej literaturze znajdujemy odbicie wie­rzeń nie całego narodu, lecz tylko pewnych jego warstw uprzywilejowanych, klasy zdobywców, Ariów. Wśród panteonu wedyjskiego dość liczną grupę sta­nowią bóstwa będące personifikacjami sił i zjawisk przyrody, np. Djaus (Niebo), Uszas (Jutrzenka), Prthi-wi (Ziemia), Suria (Słońce), Agni (Ogień), Czandramas (Księżyc), Pardżanja (Burza). Inne bóstwa są uosobie-niami potęg moralnych. Brak tu jednak konsekwencji 1 wielokrotnie charakter tego samego bóstwa wymie­nionego w dwóch lub więcej hymnach różni się zasad­niczo. Również w różnych hymnach inne bóstwo uwa­żane jest za najwyższego i najpotężniejszego boga oraz władcę całego panteonu. Przyczyna tego rodzaju zja­wisk leży zapewne w fakcie, iż Rygweda jest kompi­lacją tekstów z różnych okresów czasu i prawdopo­dobnie z różnych rejonów ówczesnego państwa aryj­skiego. Niektórzy historycy religii dopatrują się źródeł tego zjawiska w nadmiernej uprzejmości kapłanów wobec poszczególnych bogów czy też w przymilaniu się bogom. Bóstwa wymieniane w Rygwedzie dzielą się na dwie zasadnicze kategorie: asurów i dewów. W grupie asu-rów na czołowe miejsce wysuwa się para bóstw — Mitra i Waruna. Obydwaj są strażnikami Rty (od­wiecznego ładu i porządku moralnego); Mitra jest per­sonifikacją kontraktu i przymierza, jest on sprawied­liwym, ale surowym sędzią tych, którzy złamali przy­sięgę. Jego symbolem jest słońce przedstawiane jako oko, ponieważ Mitra jest również bogiem światłości słonecznej. Waruna jest strażnikiem porządku moral­nego i kosmicznego. Przez swoich szpiegów dowiadu­je się o wszystkim, co się dzieje na świecie. Srogo ka­rze wszelkie przewinienia jeszcze w tym życiu za po­mocą zsyłania różnych chorób i cierpień na ludzi, któ­rzy dopuścili się przewinień. Najważniejszą postacią w grupie dewów jest bóg Indra. Jest on bogiem walki i zwycięstwa. Patronuje wyprawom wojennym i sam chętnie bierze w nich udział. Stosunek do niego ze strony jego czcicieli jest bardziej poufały niż do Mitry lub Waruny. Jego sojusz z ludźmi oparty jest na zasadzie wzajemnych usług. Ludzie składają mu ofiary, wznoszą na jego cześć hym­ny, Indra natomiast daje ludziom zwycięstwa w walce. Charakterystycznym elementem religii okresu we-dyjskiego jest wszechogarniająca, wszystko przenika­jąca zasada kosmiczna Rta, dzięki której istnieje po­rządek w naturze, ład i harmonia między ludźmi. Tej odwiecznej sile moralnej podporządkowani są nie tyl­ko ludzie, ale i bogowie, będący jednocześnie jej stró­żami. Rta jest charakterystyczna ze względu na liczne do niej analogie w religiach innych kręgów cywiliza­cyjnych, jak np. tao w taoizmie chińskim czy manitu w wierzeniach indian Ameryki Północnej. W kulcie religijnym zaświadczonym tekstami Ryg-wedy miało miejsce składanie ofiar. Najważniejszą częścią składową ofiar był napój roślinny zwany so-ma. W hymnach i somie, jak wierzono, zawarty był tajemniczy fluid, który sprawiał, że bogowie dzięki niemu dysponowali boską mocą. Bez tych ofiar bogo­wie, nawet gdyby chcieli, nie mogliby w żaden spo­sób przyjść z pomocą ludziom, ponieważ bez somy by­liby bezsilni. W okresie wedyjskim pojawiają się też pierwsze ołtarze ofiarne, a ogień (Agni) był bóstwem pośredniczącym między ludźmi i bogami w składaniu ofiar. Dlatego wszelkie ofiary wrzucano lub wlewano w owym okresie do ognia. W pierwszym okresie skła­danie ofiar było zabiegiem bardzo prostym i mogło być dokonywane przez każdego starszego członka ro­dziny. Z biegiem czasu jednak rytuał coraz bardziej się rozwijał i komplikował, w związku z czym wy­kształciła się wyspecjalizowana w składaniu ofiar kas­ta kapłanów, która w Indiach zaczęła odgrywać nie­zwykle potężną rolę. Według przekonań wyrażonych w Rygwedzie czło­wiek po śmierci rozpada się na poszczególne składni­ki; powracają one do bóstw, od których pochodzą. Tak więc ciało wraca do ziemi, krew — do wody, mowa — do ognia, oddech — do wiatru itd. Wszystkie te skład­niki ponownie koncentrują się w zaświatach tworząc nową postać bezcielesną, wyglądającą jak zmarły za życia, ale będącą tylko jego cieniem. Cienie zmarłych przebywają w zależności od pochodzenia i zasług w bardziej lub mniej uprzywilejowanym rejonie za­światów, nad którymi włada bóg Jama.