Reklama
http://www.deconova.pl
A A A

Prawo kościelne

W zakresie prawodawstwa kościelnego prawosła­wie trzyma się przepisów czerpanych z Biblii i pism ojców kościoła. Dla potrzeb administracyjnych jednak, podobnie jak na Zachodzie, tworzono tam zbiory kano­nów, czyli kompilacje, często bezimienne. Na początku VI wieku nieznany autor ułożył zbiór kanonów, do któ­rych dołączył konstytucje cesarskie dotyczące spraw kościelnych. Około 550 roku patriarcha Konstantyno­pola, Jan Scholastyk, stworzył systematyczną kolekcję przepisów wraz z rozporządzeniami cesarza Justynia­na regulującymi stosunki kościelne w cesarstwie wschodnim. Około 590 roku patriarcha tegoż miasta, Jan Postnik, zebrał obowiązujące wówczas kanony po­kutne. Osobny rodzaj zbiorów tworzą tzw. „Nomoka-nony", które obok przepisów kościelnych zawierają także rozporządzenia cesarskie. Najgłośniejszym wśród nich jest Nomokanon przypisywany Janowi Scholastykowi, który został później uzupełniony i po­prawiony przez patriarchę Konstantynopola Focjusza w 883 roku. Jest on do dziś w użyciu jako powszechne prawo kościoła prawosławnego. Obok niego używa się tam zbiory kanonów w alfabetycznym zestawie doko­nane przez Jana Zonarasa w 1120 roku i Macieja Blas-taresa w 1335 roku. W nowszych czasach wydano sca­lone zbiory prawa kościelnego, a wśród nich głośną „Syntagmę ateńską" (wyd. 1852—1859). Poza tym wy­dano szereg zbiorów lokalnych. W odróżnieniu jednak od kościoła katolickiego kościół prawosławny nie do­konał dotąd kodyfikacji całego swojego prawodaw­stwa. Pod względem organizacyjnym kościół prawosławny dzieli się na autonomiczne kościoły krajowe, narodo­we lub państwowe (autokefaliczne). Wyodrębnienie tych kościołów dokonywało się w historii na podsta­wie kształtowania się w granicach państwa bizantyń­skiego odrębnych narodów i państw, a w późniejszym okresie na podstawie chrystianizacji przez misjonarzy wschodnich narodów poza granicami cesarstwa, zwłaszcza narodów słowiańskich. Powstanie kościoła autokefalicznego było jednak uzależnione od zgody kościoła macierzystego. Skoro jednak taki kościół zo­stał ukonstytuowany, otrzymywał swoją władzę na­czelną w postaci synodu krajowego i kierownika, któ­rym zostawał najwyższy rangą biskup danego kraju. Od początku bowiem uznawano tam, przynajmniej w teorii, zasadę, że wszyscy kierownicy kościołów auto­kefalicznych są sobie równi pod względem jurysdyk­cyjnym i wzajemnie od siebie niezależni. Uznawano jedynie różnice godności, których podstawą było z re­guły „starszeństwo" na urzędzie biskupim. Podstawę organizacyjną kościoła prawosławnego tworzyły od początku cztery najstarsze patriarchaty: antiocheński, jerozolimski, aleksandryjski i utworzony w IV wieku konstantynopolski. Wokół nich były skupione kościoły lokalne powstające zgodnie z zasa­dą autonomii narodowej lub państwowej. Współcześ­nie do kościoła prawosławnego należą Grecy, Bułga­rży, Serbowie, Albańczycy, Ukraińcy, Białorusini, Ro­sjanie, Rumuni, Gruzini. Oprócz nich w ramach nie­których kościołów autokefalicznych istnieją mniejsze jednostki jako autonomiczne metropolie, biskupstwa lub nawet parafie, które powstały na drodze działal­ności misyjnej kleru prawosławnego, głównie rosyj­skiego. Obejmują one takie grupy narodowościowe, jak niemiecka, francuska, holenderska, duńska, polska, łotewska, estońska, fińska i inne. Rozwój prawodawstwa i organizacji kościelnej na Zachodzie był bujniejszy niż na Wschodzie. Podczas gdy w kościele prawosławnym za źródło prawa kano­nicznego uznawano przede wszystkim synody, to na Zachodzie obok synodów również rozporządzenia pa­pieskie. Wielka ilość materiału prawnego rodziła po­trzebą systematyki, której wynikiem były zbiory pra­wa pojawiające się już pod koniec IX wieku. Najgłoś­niejszym z nich była wielka kolekcja dokonana przez Gracjana (1139—1150), znana pod nazwą „Concordan-tia discordantium canonum", albo krócej „Decretum Gratiani". W późniejszym czasie powstało szereg kompilacji, które wraz z wymienionym dekretem Gra­cjana określano nazwą „Corpus iuris canonici". W nowszych czasach Pius X powołał komisję dla no­wej kodyfikacji całego prawa kanonicznego. Prace nad tym dziełem zostały ukończone za Benedykta XV i no­wy „Codex iuris canonici" ogłoszony przez tegoż pa­pieża bullą „Providentissima Mater Ecclesia" z 27.V. 1917 roku obowiązuje w kościele katolickim do dziś. Od kilku lat pracuje nowa komisja nad reformą tego prawa, ale jej wyniki nie zostały dotąd opublikowane. Obowiązujący Kodeks uznaje zasadę prymatu jako podstawę ustawodawstwa kościelnego. Papież wystę­puje w nim jako biskup powszechny, niezależny od żadnej władzy duchownej i świeckiej, jako najwyższy zwierzchnik również w stosunku do soboru powszech­nego. Wszyscy biskupi pojedynczo i kolegialnie podle­gają jego jurysdykcji, może on ingerować w sprawy każdej diecezji bezpośrednio lub za pośrednictwem swych legatów. Wszystkie ważniejsze sprawy, jak określanie przedmiotu wiary, ogłaszanie dogmatów, kanonizacja świętych, są mu zastrzeżone. Do niego też należy troska o sprawy kultu, on decyduje o treści i formie ksiąg liturgicznych, określa święta kościel­ne, udziela odpustów. Papież jest najwyższym zwierzchnikiem zakonów męskich i kobiecych. Do nie­go należy zarząd majątków kościelnych, a dobra za­konów żebrzących, które według reguły nie mogą po­siadać żadnej własności, są określane jako własność Stolicy Apostolskiej. Papież jest też najwyższym pra­wodawcą i sędzią w kościele. Każdy wierny może się odwołać do niego w każdej fazie procesu, a on sam może każdą sprawę wezwać przed swój trybunał. Za­strzeżone papieżowi zostały ważne sprawy karne, szczególnie sprawy rodzin osób panujących, kardyna­łów, legatów papieskich i biskupów. Już z tego wykazu widać, że Kodeks prawa kano­nicznego zapewnił papieżowi tę władzę, o którą bisku­pi rzymscy walczyli przez półtora tysiąca lat. Posiada on jurysdykcję, która w starożytności chrześcijańskiej była wykonywana przez sobory powszechne, synody, patriarchów, metropolitów i biskupów. Dziś papież sprawuje tę jurysdykcję za pośrednictwem podległych sobie kongregacji, urzędów i trybunałów. Biskupi stali się wykonawcami jego zarządzeń i poleceń. Wła­dza papieża, daleka wprawdzie od tej, jaką dzierżył w swych rękach Innocenty III, jest w zakresie kościel­nym najwyższa, pełna i nieograniczona. Centralizacja władzy kościelnej oznacza jednak zbiurokratyzowanie Watykanu. Papież, zgodnie z uchwałami pierwszego soboru watykańskiego i pra­wem kanonicznym, posiada pełną i nieograniczoną władzę, ale jej wykonywanie uzależnione jest od sprawności i uległości aparatu biurokratycznego, ja­kim jest kuria rzymska. Aparat zaś ten, niezależnie od woli tych czy innych osób, wyrasta często ponad same­go papieża i staje się czynnikiem decydującym o bar­dzo istotnych problemach współczesnego kościoła. Poza tym jedynowładztwo przyznane papieżowi staje się w dzisiejszych warunkach kościelnych prerogaty­wą trudną do udźwignięcia przez jednego człowieka, dlatego papież coraz częściej musi się odwoływać do pomocy innych, co z kolei prowadzi do rozdźwięków pomiędzy biskupami.